Listopadowy ranek. Mgła unosząca się nad polem. Delikatne pajęczyny oplatające rosnące w trawie byliny. Wszystko wygląda tak, jakby pochodziło z jakiejś innej magicznej krainy. Wcale nie strasznej ani halloweenowej, ale takiej, która zapewnia spokój swoim mieszkańcom. I te kolory – rozmyte, łagodne, w odcieniach szarego, brązowo-pomarańczowego, delikatnej zieleni oraz przybrudzonej bieli. Piękno tego krajobrazu polega…
Autor: Ola Majchrzak
O korzyściach z pisania dziennika, czyli Journal writing w edukacji językowej (cz. 2)
W poprzednim artykule (znajdziesz go tutaj) opowiedziałam, dlaczego Wasi uczniowie nie przepadają za pisaniem w języku obcym, czym jest dziennik oraz jak może on pomóc zmienić nastawienie Waszych uczniów do pisania. Dzisiaj przedstawię Wam korzyści płynące z prowadzenia dziennika, zarówno dla Was jak i Waszych uczniów, oraz pokażę, jak może wyglądać dziennik Waszych uczniów. Korzyści…
Journal writing w edukacji językowej (cz. 1)
Dziś startujemy z pierwszym artykułem o wykorzystaniu dzienników w edukacji językowej. W dzisiejszym tekście opowiem, dlaczego Wasi uczniowie nie przepadają za pisaniem w języku obcym, czym jest dziennik oraz jak może on pomóc zmienić nastawienie Waszych uczniów do pisania. A zatem zaczynamy! Największym problemem, z jakim borykają się nauczyciele języków obcych w nauczaniu pisania jest…
Pocztówki z września, czyli jak zatrzymać lato
Dziś pierwszy dzień jesieni. I choć jesień coraz częściej bywa pięknym przedłużeniem lata, bardzo często obawiamy się tego, co nam przyniesie: coraz krótszych dni, chłodu, mroku, deszczu. Co zrobić, aby lato trwało jak najdłużej? Aby można było ogrzać się w przyjemnych promieniach słońca nawet wtedy, kiedy deszcz bębni o szyby? O tym jest właśnie dzisiejszy…
Chodź ze mną na spacer, czyli o tym, jaką moc ma pisanie na łonie natury
Nigdzie nie czuję się lepiej niż w lesie. Potrzebuję kontaktu z naturą. Kiedy wchodzę do lasu mam wrażenie, że jestem w zupełnie innym świecie. Początkowo wydaje mi się, że otacza mnie cisza. Że jestem sama. Jednak z każdym kolejnym krokiem zdaję sobie sprawę z tego, że tak nie jest. Zaczynam zwracać uwagę na szczegóły. Słyszę…
Moje wakacyjne lektury i co z nich wynika
Tegoroczne wakacje upłynęły mi pod znakiem książek. Po całym roku obfitującym w lektury zdominowane raczej przez potrzeby zawodowe, potrzebowałam odskoczni. Do walizki zapakowałam więc przede wszystkim kryminały, aby móc całkowicie oderwać się od rzeczywistości i zanurzyć w opowiadanej historii. Na wakacje pojechali ze mną Robert Małecki, Harlan Coben, Liane Moriarty, ale też dwie pisarki-debiutantki. W…
3 rzeczy, których nauczyłam się od B.A. Paris
Lato w pełni. A wiadomo, że nic tak nas nie relaksuje jak dobra książka! Ale z lektury można wyciągnąć coś więcej niż tylko oddech od tu i teraz. I właśnie ja tak mam z książkami B.A. Paris. Moja relacja z B.A. Paris jest nieco skomplikowana. Po raz pierwszy usłyszałam o tej Autorce od mojej studentki…
Co pisać na plaży? – pomysły na refleksyjne teksty
Wielu z nas zdążyło już zmienić otoczenie, wyruszając na wakacyjne wojaże. I choć ja jestem zdecydowaną zwolenniczką gór, potrafię docenić nadmorskie klimaty. Morze, choć może nie na najbardziej zatłoczonych plażach największych nadmorskich kurortów – pomaga nam zwolnić. Zatrzymać się w biegu i dostrzec to, co nam umykało w pośpiechu dnia codziennego. Zanurzyć się w „tu…
Co wydarzyło się w Noc Kupały, czyli o sobótkowych inspiracjach na kreatywne teksty
Miniony weekend upłynął mi pod znakiem książki „Topieliska” autorstwa Ewy Przydrygi. Zdecydowałam się zanurzyć w mroczny klimat tego thrillera chyba tylko dlatego, że za oknem panowała zgoła odmienna aura: było ciepło, słonecznie i beztrosko. Wiedziałam, że wystarczy wyjrzeć za okno, aby wyrwać się z ponurej rzeczywistości uplecionej przez Autorkę. Ale oprócz wciągającej fabuły, która nie…
Czerwiec skradnie Twoje serce, czyli 5 inspirujących pomysłów na Twoje dziennikowe wpisy
Siedzę na ławce, tej samej, z której obserwowałam jesienny krajobraz ponad pół roku temu, choć w zupełnie innych okolicznościach przyrody. Zamykam oczy. Słyszę śpiew ptaków. Z każdej strony dochodzi mnie inna ptasia piosenka – niektóre się powtarzają, inne rozbrzmiewają tylko raz na jakiś czas, jak gdyby śpiewające je ptaki regularnie przypominały o swoim istnieniu. Czasem…









