Skip to content

Ola Majchrzak

…bo każdy z nas jest pisarzem!

Menu
  • Home
  • O mnie
  • Badania
  • Blog
  • Egzamin ósmoklasisty
  • Matura
  • Praca dyplomowa
  • Kontakt
Menu

O mnie

Uczę pisania, badam pisanie i sama coraz bardziej lubię pisać. Od lat przekonuję moich uczniów i studentów, że pisanie nie musi być przykrym obowiązkiem, ale może stać się sposobem rozumienia świata, innych ludzi i samego siebie.

Poniżej moja krótka historia:

Trudne początki

Nie od zawsze lubiłam pisać. W szkole raczej traktowałam je jak konieczność niż coś, co mogłoby sprawiać przyjemność. Najsłabiej szły mi opowiadania kreatywne (w ramach finalnej pracy potrafiłam zmienić tylko imiona głównych bohaterów a fabułę zostawić niemal nietkniętą). Najgorszym zadaniem domowym jakie mogłam dostać na weekend było napisanie wypracowania. Nic nie wskazywało na to, że pisanie stanie się motywem przewodnim mojego przyszłego życia zawodowego.

Kiedy więc zaczęłam zajmować się pisaniem zawodowo, zrobiłam to trochę przekornie — nie z zachwytu, ale z ciekawości, co się dzieje po drodze, kiedy trzeba się z czymś, czego się nie lubi, zaprzyjaźnić albo przynajmniej należycie wykonać, nie cierpiąc przy tym za bardzo. I myślę, że to właśnie taka motywacja sprawiła, że pisanie jest nadal obecne w moim życiu a ja nadal czerpię ogromną przyjemność z jego nauczania.

Gdy pisanie stawało się czymś więcej

Zaczęłam od badania tego, jak ludzie z różnych kultur tworzą teksty. Szybko jednak bardziej niż same teksty zaczęli interesować mnie ludzie, którzy je piszą: to, jak zmieniają się pod wpływem języka obcego, czego się boją i jak poprzez pisanie próbują zrozumieć samych siebie. Te pytania a jednocześnie obserwacje przychodziły do mnie naturalnie, bo równolegle prowadziłam zajęcia z pisania dla studentów anglistyki.

W trakcie mojej kilkunastoletniej pracy dydaktycznej zdarzyło się kilka projektów, które pokazały mi, że pisanie może być czymś więcej niż tylko umiejętnością doskonaloną na zajęciach. Że może wyjść poza nauczycielską szufladę (a raczej folder na komputerze) i stać się czymś więcej. Że pisanie może łączyć ludzi, których pasją jest robienie czegoś kreatywnego w języku obcym. Bo w tych projektach nigdy nie chodziło wyłącznie o pisanie. Chodziło o wspólne tworzenie, słuchanie siebie nawzajem i odkrywanie, jak wiele kreatywności i odwagi kryje się w ludziach.

Nigdy nie zapomnę wieczorów spędzonych ze studentami nad tworzeniem interaktywnego kryminału. Spotykaliśmy się online, kiedy na świecie szalała pandemia. My jednak, zamiast poddać się ponurej aurze, tworzyliśmy niesamowite scenariusze: wymyślaliśmy idealne miejsce akcji dla naszego kryminału (od pociągu Orient Express do górskiego hotelu), przywoływaliśmy do życia bohaterów i najważniejsze – musieliśmy wymyślić wiarygodny motyw dla naszego fikcyjnego zabójcy! Te spotkania i rozmowy były chyba dla każdego z nas jeszcze ciekawsze niż właściwe spisywanie historii. Pamiętam, że często kończyliśmy te spotkania z poczuciem, że jesteśmy bardziej zespołem twórców niż grupą zajęciową.

Momenty, które pokazały mi, że to, co robię ma sens

Nie tylko grupowe projekty mają dla mnie wyjątkowe znaczenie. Gdybym miała wskazać te teksty, które najbardziej mnie poruszają, to byłyby to pisane zimową porą studenckie autobiografie, czyli osobiste historie moich studentów. To dzięki nim jeszcze lepiej zrozumiałam, że w klasie mam kilkadziesiąt osób, zupełnie różnych, borykających się na co dzień z zupełnie różnymi problemami. Pamiętam osoby, które opowiadały o byciu nękanym w szkole. Inni pisali o odwadze podążania za własną pasją pomimo niezrozumienia ze strony rodziny i przyjaciół. Były też historie o depresji, która towarzyszy im od czasu pandemii. Ale obok nich pojawiały się również opowieści o życiu pełnym podróży, o miłości do języków obcych, która zaprowadziła ich na studia filologiczne, czy o ludziach, dzięki którym ich życie stało się lepsze.

Te historie pokazują, że za każdym studentem stoi człowiek — ze swoimi lękami, doświadczeniami, stratami, ale także sukcesami, których czasem sam jeszcze nie potrafi dostrzec. Być może jedną z najważniejszych rzeczy, których nauczyło mnie uczenie pisania, jest właśnie pomaganie innym w zauważaniu własnej siły. Dla niektórych studentów nauka bywa tylko jednym z wielu wyzwań, z którymi mierzą się na co dzień. Mimo to, cały czas próbują, starają się. A ja te starania doceniam. Co ważne, te osobiste relacje pozwoliły mi uwierzyć, że w edukacji, tak jak w życiu, najważniejsze jest zaufanie, bezpieczeństwo podzielenia się z drugą osobą tym, co dla nas ważne. Z każdą przeczytaną autobiografią coraz bardziej przekonywałam się, że pisanie jest przede wszystkim spotkaniem z drugim człowiekiem. I to są właśnie te momenty, kiedy widzę, że to, co robię ma sens.

Moment zwątpienia

Zdarzają się jednak momenty, które na chwilę, czasem dłuższą a czasem krótszą, odbierają mi siłę i wiarę w to, co robię. Zdarza się to najczęściej wtedy, kiedy moi studenci nie są zaangażowani, próbują obejść zasady kursu, nie napracować się za bardzo. Bo dziś mamy narzędzia, takie jak ogólnie dostępny chatGPT, które pracę mogą wykonać za nas. I faktycznie tak bywało: część finalnych prac nie wyszła spod pióra moich studentów, ale została wygenerowana przez AI. To wtedy właśnie miałam wrażenie, że pisanie i nauczanie pisania przestaje mieć sens. Po raz pierwszy od wielu lat zaczęłam się zastanawiać, czy to, czego uczę, będzie jeszcze komukolwiek potrzebne.

Nie jestem jednak osobą, która łatwo odpuszcza. Potrzebowałam chwili, aby wejść mocniej w temat, dowiedzieć się jak inni radzą sobie na kursach pisania w czasach AI, jakie rozwiązania stosują. Jak zwykle pomogły publikacje zagranicznych dydaktyków, które pokazały mi jak przeprojektować moje własne kursy, aby stały się one AI-proof. Dziś mogę przewrotnie powiedzieć, że AI wyszła mi na dobre. I choć początkowo myślałam, że w tych czasach pisanie naprawdę nie ma już sensu, udało mi się tak przeprojektować swoje kursy, że jest zdecydowanie lepiej niż było. A gdyby nie ten bodziec, pewnie moje kursy z pisania niewiele by się zmieniły.

Dziś…

Dziś pisanie kocham.

Kocham uczyć pisania. Uwielbiam pokazywać moim studentom, że pisanie nie musi być nudne. Że może być czymś innym niż tylko koniecznością napisania 250 słów na zadany temat. Że może być drogą do lepszego poznania samego siebie, do odkrycia w sobie (albo wydobycie na wierzch) pokładów kreatywności. Że pisanie to doskonały sposób na uczenie się języka obcego.

Kocham też sama pisać. Pisanie jest dla mnie jak medytacja. To jedna z niewielu czynności, podczas których jestem całkowicie obecna. Nie myślę wtedy o kolejnych zadaniach, terminach czy obowiązkach. Jest tylko tekst, chwila i próba uchwycenia czegoś, co za chwilę mogłoby zniknąć. Pisanie nauczyło mnie zatrzymywać się, przyglądać swoim emocjom i zauważać rzeczy, które w codziennym pośpiechu łatwo przeoczyć. Często w swoich tekstach wracam do przeszłości, często też koncentruję się na chwili obecnej: tym, co za oknem, obok, tym, co słyszę. Zawsze skupiam się na szczegółach. Bo to właśnie te maleńkie, na pierwszy rzut oka, nieistotne rzeczy tworzą najlepsze teksty.

A Pani co napisała?

Wiele lat temu, podczas jednych z pierwszych zajęć z pisania kreatywnego dla studentów 1. roku anglistyki, jedna ze studentek, wyraźnie zainteresowana tematyką kursu, zapytała: A Pani co napisała? Od tego czasu napisałam wiele rzeczy. W większości są to jednak teksty badawcze o pisaniu. A nie o takie teksty chodziło mojej studentce.

Tamto pytanie jest ze mną do dziś. Mam nadzieję, że kiedyś napiszę coś, co będzie naturalnym domknięciem tego, czym zajmuję się w swoim życiu zawodowym. Notatek mam sporo. Teraz kolej je uporządkować.

 

Publikacje

Learner identity and learner beliefs in EFL writing

Czy pisząc w języku angielskim jesteśmy innymi osobami niż pisząc w języku polskim? Badania pokazują, że tak, choć oczywiście wszystko zależy od naszych umiejętności posługiwania się danym językiem obcym. Im wyższy poziom znajomości języka obcego, tym więcej możliwości mamy. Zdaniem zaawansowanych użytkowników języka angielskiego jako obcego, pisanie w tym języku oferuje im możliwości, których nigdy nie mieli pisząc w języku ojczystym. Język angielski działa jak tarcza ochronna, która chroni nas w momencie, kiedy popełnimy błąd ale również kiedy wyrażamy emocje. Pozwala on nam też uciec przed negatywnymi doświadczeniami szkolnymi. Najważniejsza jednak zdaje się być możliwość stworzenia siebie od nowa w języku obcym, odcięcia się od tego, co tak dobrze nam znane a nie zawsze odbierane przez nas pozytywnie. Świadomość tych możliwości może pomóc nam zmienić nasze nastawienie do pisania w języku obcym, szczególnie w przypadku tych z nas, którzy nie darzyli sympatią pisania w ogóle a w języku polskim w szczególności. 

Aby dowiedzieć się więcej o możliwościach, jakie otwiera przed nami pisanie w języku angielskim jako obcym, sprawdź moją książkę:

https://doi.org/10.1007/978-3-319-69560-0

The darker part of night, czyli interaktywny kryminał

Czy pisać można w grupie? Czy można stworzyć fabułę pracując tylko zdalnie? Okazuje się, że można i to jeszcze jak! Razem z moimi studentami w ramach spotkań koła Creative writing w szczycie pandemii stworzyliśmy interaktywny kryminał pt. The darker part of night. Jeżeli chcesz się przekonać jak wygląda efekt naszej pracy a przy okazji rozwiązać zagadkę morderstwa, kliknij poniżej:

The-Darker-Part-of-Night_e-bookPobierz

Journeys in Narrative, czyli tomik opowiadań studenckich

Jak zmieniłoby się nastawienie studentów do pisania, gdyby wiedzieli, że ich najlepsze teksty ukażą się drukiem? Bo przecież studenckie prace nie muszą trafiać na dno przysłowiowej nauczycielskiej szuflady (lub do dobrze ukrytego pliku w nauczycielskim komputerze). Radość i duma rozpiera tych, których teksty zostały opublikowane i udostępnione szerszej publiczności. A młodsi studenci wiedząc, że i oni mają szansę, aby i ich tekst znalazł się w tomiku opowiadań z zupełnie inną energią zabierają się za swoje opowiadania.

Jeżeli chcesz poznać studenckie realizacje, kliknij tutaj:

Journeys-in-NarrativePobierz

..

Witaj!

Znajdujesz się w miejscu, które trudno jednoznacznie określić. Ja lubię myśleć o nim jak o wędrówce. W znane i nieznane. Bo wszystko zależy od tego, na co akurat przyjdzie nam ochota!

Jeżeli chcesz się dowiedzieć nieco więcej o swojej przewodniczce, czyli o mnie, kliknij w zakładkę O MNIE.

Jeżeli chcesz od razu przejść do sedna i zagłębić się w teksty dotyczące pisania, przejdź do zakładki BLOG.

Jeżeli chcesz się ze mną podzielić na jakim etapie podróży jesteś i czego potrzebujesz, aby była ona jeszcze przyjemniejsza i efektywniejsza, napisz do mnie. Szczegóły do kontaktu znajdziesz w zakładce KONTAKT.

Zapraszam do wędrówki!

KONTAKT

omajchrzak.mch@gmail.com

Do napisania!



Polityka prywatności

Projekt strony: www.tworzestronyinternetowe.pl

Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych. Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
  • Zarządzaj opcjami
  • Zarządzaj serwisami
  • Zarządzaj {vendor_count} dostawcami
  • Przeczytaj więcej o tych celach
Zobacz preferencje
  • {title}
  • {title}
  • {title}