Uważność praktykujemy, aby uspokoić umysł. Aby wyłączyć wszystkie niepotrzebne, natrętne myśli wciąż obecne w naszym umyśle. Czy nie tego samego potrzebujemy, kiedy zaczynamy pisać? Odciąć się od tego, co nam przeszkadza, aby móc w pełni skupić się na tym, co zamierzamy opisać? Czy praktyka mindfulness może nam pomóc pisać lepiej, w większym skupieniu i z…
Uważność i korzyści z jej praktykowania w edukacji (cz. 2)
W niedawnym artykule na temat uważności (znajdziesz go tutaj) starałam się przybliżyć Wam pojęcie mindfulness. Aby lepiej ją zobrazować, posłużyłam się przykładem Joan Didion i jej tendencji do praktykowania uważności zarówno na zajęciach uczelnianych jak i w podróży pociągiem. Podkreśliłam też dlaczego trening uważności jest szczególnie istotny w kontekście edukacyjnym. Dziś przybliżę Wam konkretne korzyści…
Otoczenie ma znaczenie, czyli kilka pomysłów na opowiadania pisane na spacerze
Przyszedł maj. Rozpieścił nas swoim majówkowym ciepłem, rozleniwił długim weekendem, przyzwyczaił do zapachu wiatru na rozgrzanej słońcem skórze. Spowodował, że na dłuższy moment zapomnieliśmy o codziennej rutynie lub wręcz stworzyliśmy nasze nowe majowe rytuały: poranne przejażdżki rowerowe wśród kwitnącego rzepaku, pikniki na łonie natury, czy wieczory spędzane w hamaku z książką w dłoni. A gdyby…
Uważność (cz. 1)
W dzisiejszym nadmiernie stymulującym nas świecie coraz silniej zaczynamy odczuwać potrzebę wyciszenia się. Pragniemy, aby choć przez chwilę nasz umysł nie podsuwał nam kolejnych myśli, możliwych do rozegrania scenariuszy czy też hipotetycznych sytuacji, dialogów, zachowań, które mogłyby być naszym udziałem. Marzymy, aby tuż przed zaśnięciem nie odgrywać ponownie zdarzeń, które już miały miejsce, nie analizować…
Jak oceniać dzienniki, czyli journal writing w edukacji językowej (cz. 4)
Mam nadzieję, że wiosna i moje poprzednie wpisy dotyczące journal writing w edukacji językowej rozbudziły w Was chęć do poeksperymentowania i włączenia do Waszych zajęć językowych elementu dziennika. Regularnie częstuję Was pomysłami na dziennikowe wpisy – ostatnio podzieliłam się kilkoma inspiracjami na wiosenne wpisy dziennikowe (znajdziesz je tutaj). Idealnie nadają się one także dla Waszych…
Wiosna wystartowała, czyli 5 pomysłów na wiosenne wpisy dziennikowe
Wiosna dla każdego z nas zaczyna się inaczej. Każdy z nas dostrzega jej początek w inny sposób. Jedni zwracają uwagę na symbole wiosny widoczne w naturze: żywą, wręcz fluorescencyjną barwę kwitnącej forsycji, fiolet krokusów, czerwień tulipanów czy ciepły, słoneczny odcień żonkili. Ktoś inny poczuje wiosnę, kiedy dostrzeże pierwsze nieśmiałe zielone listki na nagich jeszcze gałązkach…
W stronę światła, czyli na półmetku zimy
Odszedł styczeń, nadszedł luty. Jak szybko! Luty od pewnego czasu to dla mnie okres wyczekiwania na światło. A dziś przecież mamy Imbolc, czyli święto światła. Okazja, aby celebrować wygraną światła i stopniowe odchodzenie zimowego mroku. Jeszcze nie ma siódmej a na moim biurku już pali się świeca. Ma korzenny zapach, ale nie na tyle intensywny,…
O czym pisać w dzienniku, czyli Journal writing w edukacji językowej (cz. 3)
Koniec semestru zbliża się wielkimi krokami. A wraz z nim nadszedł czas, kiedy zabieram się za lekturę studenckich dzienników. Jest to zatem idealny moment, aby powrócić do rozpoczętego przeze mnie cyklu artykułów na temat wykorzystania dzienników (journal writing) w edukacji językowej, które traktowały kolejno o powodach oraz korzyściach z prowadzenia dziennika w języku angielskim. Dziś…
Zanim powiesz: Szczęśliwego Nowego Roku!
Już niedługo, bo za kilka godzin, niebo ponownie rozbłyśnie od blasku fajerwerków a wokół nas wybrzmiewać będą życzenia Szczęśliwego Nowego Roku. Mgła. I szarość. Widoczność zaledwie na kilka metrów. I ona, tonąca w morzu mgieł – Chatka Górzystów. Wiosną i latem ledwie widoczna wśród tłumów odpoczywających tu turystów. Zimą niekwestionowanie góruje na Hali Izerskiej. Dziś…
Witaj w Zimowej Krainie Czarów!
Nadszedł grudzień. Zimowa Kraina Czarów. Najpiękniejszy i najbardziej magiczny miesiąc roku, mieniący się bielą śniegu, zielenią choinki, czerwienią gwiazdy betlejemskiej oraz złotem i srebrem świątecznych ozdób. To czas świątecznych melodii, delikatnie płynących z głośników, i ozdób wyczekujących z niecierpliwością na pojawienie się choinki w domu. To chwile pieczenia i dekorowania świątecznych pierniczków. To wieczory wypełnione…









