Ostatnio w ręce wpadła mi bardzo ładna wizualnie pozycja. Ładna zewnętrznie. Stonowane kolory okładki, uspokajająca grafika. I tytuł: Nic się nie dzieje. Był to zbiór opowiadań. Otworzyłam książkę. Opowiadania były króciutkie, miały może po trzy-cztery strony. Przekartkowałam szybko kilka z nich. Skupiały się na szczegółach, nie na akcji. Zresztą sam tytuł mówił: Nic się nie…
Oswoić pisanie, czyli rytuały/zwyczaje, które pomogą nam pisać efektywniej
Decyzja podjęta. Piszemy. Siadamy do komputera. Odpalamy pusty dokument. Patrzymy w migający na ekranie kursor. Z mieszkania dochodzą do nas radosne krzyki naszych pociech, przerywane upadającymi wieżami z klocków (niestety drewnianych – plastikowe są lżejsze i cichsze) i odgłosy interaktywnych zabawek. Od czasu do czasu dołącza do nich wesołe (zależy od przyjętej perspektywy, ale na…
O tym, jak rodzą się pomysły (także na niebanalne zajęcia)
Haruki Murakami w swojej książce „Zawód: powieściopisarz” jeden z rozdziałów zatytułował „No to o czym by tu napisać?” W przypadku pracy nauczyciela powyższe pytanie można by przeformułować na: „No to co by tu zrobić na zajęciach?” (ewentualnie: „W jakiej formie przeprowadzić to zadanie?”). Zastanawiam się czasem czy wielu studentów rozważa takie dylematy swoich nauczycieli. (Ba!…


